Plan Łodzi
Historia Łodzi
Ciekawe strony
Pamiątki i książki
o Łodzi
Galeria
Urząd Miasta Łodzi Łódź Turystyczna
 
 
Powrót do kategorii Atrakcje turystyczne
· Następny obiekt »
 
 

"Litzmannstadt Ghetto" Miejski Szlak Tematyczny

Adres:


Łódź

Opis:

Zachęcamy również do pobrania broszury o Litzmannstadt Ghetto pod linkiem "Do pobrania" na naszej stronie głównej!

 

Szlak wiedzie przez teren dawnego Litzmannstadt Ghetta; w trakcie spaceru śladem intytucji gettowych i miejsc, gdzie rozegrywały się tragiczne losy społeczności żydowskiej poznać można bliżej historię Bałut i łódzkich Żydów. Obiekty na szlaku oznaczono tablicami informacyjnymi.

Społeczność żydowska od chwili jej równouprawnienia z innymi narodowościami zamieszkującymi Królestwo Polskie brała aktywny udział w życiu społecznym i kulturalnym ziem polskich. W przeddzień wybuchu wojny w 1939 roku w Łodzi mieszkało 231 tysięcy Żydów. Niezwłocznie po wkroczeniu wojsk hitlerowskich do miasta (8 IX 1939 roku) na miejscową ludność żydowską rozciągnięto zapisy zawarte w ustawach norymberskich z 1935 roku. Miejscowe władze niemieckie konsekwentnie realizowały hitlerowskie plany mające na celu stopniową izolację Żydów ze społeczeństwa, uciekając się nader często do przemocy i terroru. Skutecznie wprowadzały w życie rasistowskie zarządzenia skierowane przeciwko Żydom. Władze niemieckie: cywilne, wojskowe i policyjne decydowały o losach tego narodu na mocy tajnych rozporządzeń, poufnych dyrektyw, okólników. Na początku naziści posunęli się do nałożenia ograniczeń o charakterze ekonomicznym. Znany z trudnienia się handlem naród pozbawiony został możliwości zarobkowania, wprowadzono zakaz zatrudniania Żydów w przedsiębiorstwach nie będących ich własnością, dokonywano rekwizycji surowców i gotowych wyrobów.
Terror wzmógł się w listopadzie 1939 roku wraz z objęciem namiestnictwa Kraju Warty przez Artura Greisera. Wówczas nakazano wszystkim Żydom bez względu na wiek przywdziać żółtą opaskę, którą od tej pory nosić mieli na prawym ramieniu jako "odznakę" narodowości żydowskiej. Gauleiter Greiser 11 grudnia wprowadził zmianę we wspomnianym rozporządzeniu: opaskę zastąpiono symbolem w postaci gwiazdy Dawida, umieszczaną na piersi i plecach.
Przed wojną ponad połowa fabryk i większość warsztatów rzemieślniczych w mieście należała do Żydów. Zgromadzony przez nich kapitał był obiektem pożądania okupantów, którzy za pomocą wciąż nowych zarządzeń przejmowali należące do Żydów dobra. W zakładach wprowadzono niemiecki zarząd komisaryczny, dokonywano rekwizycji, grabiono mieszkania ogołacając je z mebli, kosztowności, przejmowano mienie żydowskie zgromadzone na kontach bankowych. Rolę przywódczą w rozbojach i grabieżach odgrywały grupy operacyjne SD (Einsatzgruppen), Główny Urząd Powierniczy Wschód (Haupttreuhandstelle Ost HTO), Łódzkie Towarzystwo Handlu Towarami (Lodzer Warenhandelsgesellschaft LWGH) oraz lokalne władze wojskowe (ekspozytura urzędu gen. Roberta Bührmanna).
Krwawo rozprawiono się z łódzką, żydowską elitą intelektualną. Wybitnych działaczy politycznych i społecznych osadzono w więzieniu utworzonym na terenie byłej fabryki Glasera na Radogoszczu, skąd kierowano ich dalej do obozów zagłady w Dachau i Mauthausen lub wcześniej mordowano.
W listopadzie 1939 roku hitlerowcy wysadzili w powietrze cztery łódzkie synagogi. Wtedy również aresztowano i osadzono w więzieniu na Radogoszczu członków żydowskiej Rady Starszych. Większość z blisko 30-osobowej grupy rozstrzelano następnie w Lesie Łagiewnickim.
W obawie przed dalszymi prześladowaniami, w pierwszych miesiącach wojny wiele zamożnych rodzin żydowskich opuściło Łódź, a spośród pozostałych w mieście Żydów 40 tys. wysiedlono, głównie do Generalnego Gubernatorstwa. Akcję trwającą od grudnia 1939 roku do lutego 1940 r. kontynuowały oddziały niemieckiej policji na polecenie Heinricha Himmlera. W lutym 1940 r. zaprzestano deportacji Żydów do Generalnego Gubernatorstwa, ponieważ zgromadzenie na tym stosunkowo niewielkim obszarze masy ludności żydowskiej i polskiej z ziem wcielonych do Rzeszy powodowałoby ogromne trudności, szczególnie komunikacyjne i aprowizacyjne.
Zgodnie z tajnym okólnikiem prezesa rejencji kaliskiej Friedricha Ubelhöra z dnia 10 XII 1939 roku, sygnalizującym konieczność utworzenia getta dla ludności żydowskiej, 8 II 1940 roku prezydent policji Johann Schäfer wydał zarządzenie w tej sprawie.
Łódzkie getto żydowskie powstało na obszarze o wielkości 4,13 km2˛ w północnej, najbardziej zaniedbanej, części miasta w dzielnicy Bałuty, obejmując między innymi teren Starego Miasta. Dnia 30 VI 1942 roku zostało ono okrojone do 3,82 km2˛. Z obszaru getta wyłączono ulice: Limanowskiego i Zgierską/Nowomiejską ze względu na ich znaczną rolę w układzie komunikacyjnym miasta. Wobec tego obszar getta podzielony został na trzy części połączone ze sobą jedynie trzema drewnianymi kładkami nad ulicami: Zgierską i Limanowskiego. W tymże roku na jednym kilometrze kwadratowym getta zamieszkiwało 42.587 osób, w jednej izbie zaś średnio 6-7 mieszkańców. Większość budynków mieszkalnych w gettcie stanowiły stare, drewniane i zaniedbane domy.
W czerwcu 1940 r. w gettcie przebywało ponad 160 tysięcy Żydów co dawało niewyobrażalną gęstość zaludnienia niemal 42 tys. osób na 1 km2. Byli to głównie Żydzi łódzcy, a także kilka tysięcy deportowanych z Kraju Warty. W październiku i listopadzie 1941 r. na skutek decyzji H. Himmlera do łódzkiego getta zaczęli napływać Żydzi z Czech, Austrii, Niemiec i Luksemburga. Łącznie deportowano wówczas z zagranicy do "zamkniętej dzielnicy" 19.954 osoby. W grudniu tego roku władze hitlerowskie podjęły akcję likwidowania gett na terenie Kraju Warty, przesiedlając kolejne 17.826 Żydów do jedynego zachowanego getta - getta w Łodzi.
Nadzór nad gettem łódzkim sprawował z ramienia hitlerowskiego Zarządu Miasta specjalnie powołany do tego celu Wydział Getta (Gettoverwaltung) z Hansem Biebowem na czele - byłym kupcem z Bremy. Biebow kierował gettem od 5 maja 1940 roku aż do jego likwidacji, czyniąc z niego „wzorcowe”, nadzwyczaj wydajne i dochodowe przedsiębiorstwo, oparte na wyzysku jego mieszkańców. Kilka formacji policyjnych: Kripo, Schupo i przede wszystkim Gestapo sprawowało nadzór i utrzymywało porządek w gettcie. Działalność Gestapo zmierzała ponadto do sprawnej realizacji polecenia Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeczy - ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej (Endlösung der Judenfrage), poprzez dążenie do eksterminacji całego narodu.
Na porządku dziennym były grabieże mienia żydowskiego, z czasem proceder ten zalegalizowano. Koordynacją i nadzorem tych działań zajmował się komisariat policji kryminalnej (Kriminalkommissariat Getto). Jego siedziba, budząca powszechny strach wśród społeczności żydowskiej mieściła się w istniejącym do dziś budynku przy ul. Kościelnej 8 (tzw. "czerwonym domku").
Dla stworzenia pozorów autonomii getta, władze hitlerowskie powołały żydowski samorząd, na czele, którego z woli okupanta stanął Przełożony Starszeństwa Żydów w Getcie Łódzkim (Der Älteste der Juden in Litzmannstadt Getto) Chaim Mordechaj Rumkowski. Z jego inicjatywy powołano Radę Starszych (Ältestenrat). Ten kilkudziesięcioosobowy organ faktycznie jednak nie spełniał swej funkcji doradczej względem nazistowskich władz getta. Wszystkie kompetencje Rady tj. inicjatywę ustawodawczą jak i funkcje wykonawcze wobec zarządzeń okupanta skupiał w swych rękach Rumkowski. Stosując politykę ugody i ustępstw między władzami hitlerowskimi getta a jego mieszkańcami, postać ta budzi wciąż ogromne kontrowersje wśród znawców tematyki łódzkiego getta.
Silnie rozbudowana wewnętrzna administracja getta składała się z dziesiątków wyspecjalizowanych wydziałów, central, biur kierujących resortami i innych jednostek organizacyjnych. Liczba pracowników aparatu administracyjnego getta dochodziła do 14 tys. osób.
Stłoczeni w zawszonych izbach, ograbieni z resztek dobytku Żydzi z łódzkiego getta, masowo ginęli z głodu i od szerzących się błyskawicznie chorób. Większość jego mieszkańców, aż 85% zmuszona została do niewolniczej pracy. Do pracy w jednym z 93 resortów zobowiązani byli wszyscy między 10 a 65 rokiem życia. Dziesięciogodzinny dzień roboczy niekiedy wydłużano nawet do 14 godzin. Głodowe racje żywnościowe nie pokrywały zapotrzebowania kalorycznego koniecznego do wykonywania ciężkiej pracy fizycznej. Głód i fatalne warunki sanitarne były powodem licznych epidemii, które często wybuchały w getcie. Gruźlica, czerwonka, tyfus dziesiątkowały ludność żydowską. Z biegiem czasu chorych, starych i niezdolnych do pracy ludzi, a także nieprzydatne w procesie produkcyjnym dzieci, deportowano wprost do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem.
Regularne transporty z łódzkiego getta do obozów śmierci zaczęły się wraz z rozpoczęciem na jego obszarze akcji masowej zagłady Żydów ("Endlösung") 16 stycznia 1942 roku. Pierwsza fala deportacji do miejsca kaźni w Chełmnie nad Nerem zakończona została 12 września 1942 roku. Łącznie zamordowano wówczas 72.745 Żydów. Wtedy także dobiegł końca trwający od 3 września tego roku okres krwawego terroru wobec mieszkańców getta, tzw. wielkiej szpery, podczas której hitlerowcy dopuścili się licznych okrucieństw wobec miejscowej ludności. Kolejna fala transportu do obozu zagłady trwała od 23 czerwca do 14 lipca 1944 roku. Tym razem związana była z decyzją władz hitlerowskich o likwidacji getta w Łodzi. W komorach gazowych zginęło kolejnych 7.196 osób. Na wieść o wybuchu powstania warszawskiego naziści podjęli błyskawiczną akcję natychmiastowej likwidacji pozostałej na terenie getta łódzkiego ludności żydowskiej. Od 1 sierpnia 1944 roku za pośrednictwem Ch. M. Rumkowskiego hitlerowcy szerzyli wśród nich kłamliwą propagandę o konieczności ewakuacji Żydów na teren III Rzeszy, zachęcając ich do stawiania się do odprawy.
Wobec znikomych rezultatów akcji, w dniach 9-29 sierpnia 1944 r. nazistowskie władze getta nakazały służbom policyjno-porządkowym użycie siły. Żydów schwytanych w łapankach i ujętych podczas blokad pędzono na bocznicę kolejową Radegast (Radogoszcz), skąd wyruszali w swą ostatnią podróż do obozu zagłady w Oświęcimiu-Brzezince. Holocaust Żydów z łódzkiego getta dobiegł końca 29 sierpnia 1944 r. Tego dnia ostatnim transportem do obozu śmierci wyruszył Chaim Modrechaj Rumkowski. Przy życiu pozostała nieliczna, 840-osobowa grupa Żydów (Aufräumungskommando) pozostawiona na terenie getta w celu jego "oczyszczenia"...

Zdjęcia: